poniedziałek, 25 maja 2009

Remix i moralność

kolejna książka Lawrence Lessinga jest dostępna w necie. lessing jest członkiem zespołu "Wired' i aktywnie działa na rzecz creative commons.

Zaczyna się intrygująco. Lessing odwołuje się do terminologii wojennej w kwestii praw autorskich. wyjaśnia to swoistym upodobaniem amerykanów do wojny i rozpatrywania wszystkiego na zasadzie konfliktu: przeciwnik, atak, obrona.

Internet=remix o tym przekonani są wszyscy, którzy urodzili się w erze internetu. Ściąganie, dzielenie się filmami, muzyką, e-bookami jest dla tej dość dużej ilości osób czymś naturalnym, nie myślą o tym, że powinni za to zapłacić. Jednocześnie mają świadomość, że jest to do pewnego stopnia nielegalne. Ta schizofreniczna sytuacja nie jest czymś zdrowym.

Ponieważ jednak kopia jest czymś co pojawia się wszędzie wokół nas, produkujemy kopie, nawet jeżeli o tym nie myślimy. Jak mówi Lessing: kopia jest czymś tak naturalnym jak oddychanie, nie da się tego pominąć.

Lessing proponuje rodzaj podatku, który byłby opłacany razem z dostępem do internetu a który kompensowałby artystom nieodpłatne dzielenie się dobrami kultury. Innym rozwiązaniem byłoby nałożenie takich opłat na platformy p2p.

Mam pewne wątpliwości czy lobby takich ludzi jak Lessing jest na tyle silne, żeby pokonać grupę tych, którzy dążą do skomercjalizowania internetu...

Remix można przeczytać tutaj:

http://www.bloomsburyacademic.com/pdf%20files/Remix.pdf

Komentarze (2):

Blogger ula pisze...

Oleńka!!! Jak ja się cieszę, że wróciłaś:) Pozdrawiam:)

26 maja 2009 06:08  
Blogger ula pisze...

A wiesz...miałam już nie robić koralików ale jest mną ( moimi) zainteresowana jedna Pani co otwiera w Krakowie sklep z ręcznie robioną biżuterią . Zatem zabrałam się wczoraj do roboty!!!

29 maja 2009 04:20  

Prześlij komentarz

Subskrybuj Komentarze do posta [Atom]

<< Strona główna